Tłoczenie soku z polskiego imbiru – od kłącza do klarownego soku

Tłoczenie soku z polskiego imbiru – od kłącza do klarownego soku

Po zbiorach przyszedł czas na jeden z najważniejszych etapów – tłoczenie świeżego soku z polskiego imbiru. To właśnie wtedy cały sezon zbiera plony w dosłownym sensie.

Kłącza prosto z pola trafiły do mycia i wstępnej oceny. Na zdjęciu – przegląd surowca po oczyszczeniu: zdrowe, dorodne, soczyste. Kształt charakterystyczny dla polskiego imbiru – nieduże, zbite kłącza pełne aromatu.

Następnie surowiec trafia do maszyny tłoczącej. Na zimno, bez zbędnych dodatków. Żółta masa imbiru przechodzi przez głowicę tłoczącą na niebieski przenośnik – i jak wiele kryje się w tych pozornie skromnych kłączach. Proces jest intensywny, a zapach w hali – wyjątkowy.

Efektem jest sok imbirowy o wysokiej koncentracji składników bioaktywnych – gingeroli, szogaoli i naturalnych antyoksydantów. Wszystko z polskiej uprawy, bez importu, bez zbędnych etapów logistycznych.

To był przełomowy moment – kolejne tłoczenie soku z polskiego imbiru na skalę pilotażową. Technologia działa, a wyniki potwierdzają, że idziemy w dobrym kierunku.


tloczenie-imbiru-klacza-blisko.jpg
tloczenie-imbiru-klatki.jpg
tloczenie-imbiru-wytloczyny.jpg

Archiwum